Dom czy mieszkanie? Niespełnione marzenia czy realne cele?

Przychodzi czasem taki etap w życiu, że czujesz potrzebę zmian. Ja właśnie stwierdzam, że taki etap przyszedł i na mnie. Sama nie wiem co on będzie dla nas oznaczał, może remont, a może większe zmiany… czas pokaże. dom czy mieszkanieWychowałam się w domu, ale od prawie 15 lat mieszkam w bloku. Oczywiście doceniam zalety życia w bloku, ale z drugiej strony czuję, że to nie moje miejsce. Po każdej wizycie u moich rodziców lub brata wracam do naszego mieszkania z uczuciem klaustrofobii. Fakt, to mija kolejnego dnia i tak naprawdę bardzo lubię nasze mieszkanie, ale… Zawsze jest jakieś ale… Ostatnio postanowiłam spisać sobie wady i zalety mieszkania w bloku lub domu. Udało mi się zebrać kilka fajnych myśli, więc postanowiłam się z Wami podzielić. Może ktoś z Was jest na podobnym etapie życiowym i przydadzą Wam się te wskazówki. A może dodacie coś od siebie i wybijecie mi z głowy marzenie o domu? 

Czas pokaże, czy uda mi się zrealizować nasze marzenia. Na razie skupiam się na wadach i zaletach, każdej z opcji. Porównujemy, analizujemy.

Mieszkanie w bloku: wady i zalety

Wady:

  • głośni sąsiedzi;
  • hałasy na klatce schodowej;
  • nie sprzątający po swoich psach mieszkańcy osiedla;
  • podsłuchujący sąsiedzi (niestety u nas na klatce słychać co się dzieje w mieszkaniu);
  • brak ogródka, a jeśli nawet jest to nie można z niego korzystać tak jakby się chciało.
  • wspólna piwnica, wózkarnia itp

Zalety:

  • do sklepu mam 2 minuty;
  • bliskość komunikacji miejskiej;
  • wszędzie blisko do znajomych, koleżanek dzieci itp.
  • fundusz remontowy, odśnieżone chodniki i rozwiązywanie problemów przez pogotowie awaryjne.
  • Ogrzewanie bez obsługowe.

Dom jednorodzinny: wady i zalety 

Wady:

  • cena: niestety zakup domu jest sporym wydatkiem, chociaż często porównywalnym z zakupem mieszkania w centrum dużego miasta;
  • lokalizacja: niestety na dom w centrum miasta takiego jak Gdańsk stać mało kogo, więc trzeba się zadowolić domami na peryferiach miasta lub w okolicznych miejscowościach;
  • ciężko funkcjonować bez auta, chociaż ja w ogóle nie wyobrażam sobie funkcjonować bez auta :-);
  • więcej sprzątania;
  • dojazdy dzieci do szkoły, szczególnie gdy już pójdą do szkół średnich;
  • palenie w piecu, no chyba, że masz ogrzewanie np. gazowe;
  • nikt za ciebie nie odśnieży i nie zadba o otaczającą cię zieleń;

Zalety:

  • masz własne podwórko i ogród;
  • dzieci mogą krzyczeć, pies szczekać, a podczas spotkania ze znajomymi raczej hałas nie będzie przeszkadzał sąsiadom;
  • każdy członek rodziny może mieć własną przestrzeń;
  • można wrócić w środku nocy nie obawiając się o hałas na klatce;
  • możesz wychodzić na dwór w piżamie z kubkiem kawy i bosymi stopami chodzić po trawie o każdej porze roku;
  • nie musisz iść z psem na spacer o 6 rano, wystarczy otworzyć okno;

Na chwilę obecną udało mi się spisać tyle tych punktów, może dlatego, że na wizję własnego domu patrzę przez różowe okulary. Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi i sugestie

Mam nadzieję, że taki wpis Wam się spodobał, bo w mojej głowie siedzi sporo innych pytań i pomysłów na wpisy: dom do remontu czy budowa, murowany czy szkieletowy, duże mieszkanie na obrzeżach, czy małe w centrum? Ech…. Zaglądaj do działu DOM (zobacz –>TUTAJ)  tam z pewnością co jakiś czas pojawią się podobne wpisy na temat naszych planów.

SPODOBAŁ CI SIĘ TEN WPIS? BĘDZIE MI BARDZO MIŁO JEŚLI:
  • polubisz mój fanpage na Facebooku żeby być na bieżąco z nowościami
  • Jeśli macie ochotę na wspólne rozpoczynanie poranków kawą ze mną zapraszam na mojego Instagrama

 

 

Udostępnij i polub:
Facebook
Facebook
Instagram
E-mail