Czy warto kupić pralko-suszarkę? Moja opinia po 5 latach

Pralko-suszarka
Znasz ten widok? Nadchodzi pora roku, w której w większości polskich domów zacznie gościć nielubiany przeze mnie element wystroju, jakim jest suszarka. Od zawsze mnie denerwuje fakt, że jesienią i zimą w salonie ląduje suszarka. Niestety przy rodzinie 4 osobowej mam wrażenie, że suszarka nie znika. Gdy urodziła się Julka chciałam to trochę zmienić i zaczęłam marzyć o suszarce. Niestety mój mąż sprowadził mnie wówczas szybko na ziemię i uświadomił, że zwyczajnie nie mamy miejsca na dwa tak sporych gabarytów urządzenia. Odpuściłam temat, ale za jakiś czas padła nam nasza pralka. Zaczęłam więc szukać rozwiązań, które by sprawdziły się i u nas. Pralko-suszarka wydawała się rozwiązaniem idealnym.

Ile kosztuje pralko-suszarka?

Jak z każdym sprzętem AGD rozbieżność cenowa jest ogromna. Najtańsze modele zakupimy za około 1500 złotych, ale są również bardziej rozbudowane modele, które mogą kosztować kilka razy więcej. Najważniejsze jednak jest dopasowanie pralko-suszarki do ilości i częstotliwości prania. Zanim zaczniesz więc szukać takiego sprzętu zastanów się jak często będziesz go używał.

Wybierając urządzenie dla naszej rodziny zwracałam uwagę na:

  • ładowność bębna;
  • klasę energetyczną;
  • pobór wody;
  • prędkość wirowania;
  • wymiary;

Te pięć czynników pozwoli ci dopasować pralko-suszarkę do Waszych wymagań. Ja dziś nie chcę Wam polecić konkretnego modelu, bo ten co mam nie jest idealny, chciałabym po prostu zwrócić uwagę na to, że czasem warto sobie ułatwiać życie. Po to mamy tak duży postęp technologiczny, że warto się otaczać urządzeniami, które mają nam pomagać w wywiązywaniu się z codziennych obowiązków.

Pralko-suszarka – czy warto kupić?

Być może czytasz ten artykuł, bo stoisz przed decyzją o kupnie nowej pralki. Oprócz mojej opinii zajrzyj też do artykułu Pralko-suszarka – czy warto?

Pralko-suszarka

Myślę, że trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, bo ile ludzi tyle zdań. Jak każdy sprzęt AGD ma swoje wady i zalety. Jedno jest pewne, niestety suszarka z mojego salonu nie zniknęła. Pralko-suszarka jest przez nas używana głównie zimą.pralko-suszarka

Po pięciu latach moja opinia jest prosta:

Zalety pralko-suszarki:
  • łączy dwie funkcje w jednym urządzeniu;
  • pozwalana na oszczędność miejsca;
  • idealne rozwiązanie dla alergików – dzięki bardzo wysokiej temperaturze (ok. 90 °C) może likwidować do 99% bakterii;
  • oszczędność czasu – nie musisz rozwieszać np. pościeli do suszenia. Rano zdjęta pościel, czysta i pachnąca po paru godzinach jest ponownie gotowa do użycia;
  • miękkie i puchate ręczniki po każdym suszeniu;
Pralko-suszarka ma wady:
  • cena jest wyższa od zwykłej pralki;
  • większe zużycie prądu i wody;
  • mniejsza pojemność bębna do suszenia niż do prania – efekt jest taki, że np. 5 kg prania trzeba suszyć na dwa razy;
  • specyficzny zapach podczas pracy suszarki
  • rzeczy nie są idealnie dosuszone pomimo długiego programu.
  • czasem ubrania ulegają skurczeniu – szczególnie skarpetki, trzeba zachować ostrożność i czytać etykiety zanim włączy się suszenie

Takie są moje odczucia. Używam mojej pralko suszarki szczególnie zimą. Pamiętajcie jednak, że urządzenia wielofunkcyjne, charakteryzują się mniejszą efektywnością i wydajnością niż oddzielnie zakupione pralka i suszarka. Wszystko zależy więc od naszych potrzeb i wymagań. Mam nadzieję, że kiedyś moje warunki lokalowe pozwolą mi na testowanie opcji osobnych urządzeń, bo słyszałam, że to się sprawdza o wiele lepiej. Myślę jednak, że przy ograniczonym miejscu w mieszkaniu jest to rozwiązanie bardzo dobre i mimo kilku wad, nie żałuję swojego zakupu.

A Wy używacie pralko-suszarki czy wolnostojące suszarki?

BĘDZIE MI BARDZO MIŁO JEŚLI:

 

 

Udostępnij i polub:
Facebook
Facebook
Instagram
E-mail