Kulinaria, Obiady

Najlepsze policzki wieprzowe w sosie grzybowo – chrzanowym

Udostępnij i polub:
Facebook
Facebook
Instagram
E-mail

Parę dni temu jedna z czytelniczek na moim FB napisała, że ciągle ten kurczak i kurczak. To fakt, że będąc na diecie najczęściej i najprościej jest sięgnąć po mięso z kurczaka. Za wołowiną nie przepadam, ale czasem zdarzy mi się zrobić zrazy. Zaczęłam zgłębiać temat i pomyślałam o przyrządzeniu polędwiczek. Po całym męczącym dniu, z dwójką dzieci pojechałam po zakupy. Bardzo bolała mnie tego dnia głowa, zresztą wcale nie jest z nią lepiej. W sklepie byłam pewna, że kupuję polędwiczki. Zdziwiło mnie co prawda, że są tak dziwnie pocięte, ale mój mózg chyba był wyłączony. Takim oto sposobem w moim koszyku znalazły się policzki wieprzowe. Zorientowałam się dopiero w domu sprawdzając swój paragon. To był dowód na to, że muszę wrócić do noszenia okularów (pisałam o tym na istagramie).

Przeszperałam internet w poszukiwaniu sposobu na te policzki wieprzowe. Do znalezionych informacji dopasowałam moje ulubione składniki i wyszedł mi z tego całkiem smaczny obiad. Policzki wieprzowe mają niezwykle intensywny smak i są lekko kleiste za sprawą dużej zawartości kolagenu. Dobrze ugotowane, będą również bardzo delikatne i soczyste. Koniecznie musicie go wypróbować.

Policzki wieprzowe w sosie grzybowo – chrzanowym

policzki wieprzowe

Składniki:

  • policzki wieprzowe 6 sztuk;
  • 25 g grzybów suszonych (2 garście);
  • cebula 1 duża;
  • liść laurowy 3 sztuki;
  • ziele angielskie;
  • sól, pieprz;
  • papryka słodka mielona 1 łyżeczka;
  • papryka ostra mielona 1/3 łyżeczki;
  • olej;
  • 2 szklanki rosołu lub domowa pasta rosołowa 1 stołowa łyżka lub 1 kostka rosołowa (nie polecam 🙂 );
  • chrzan tarty 1 stołowa łyżka;

Przygotowanie:

  1. Policzki wieprzowe oczyścić z błon i kawałków skóry. Płuczemy pod bieżącą wodą, osuszamy papierowymi ręczniczkami.
  2. Osuszone polędwiczki wkładamy do pojemnika, a następnie smarujemy olejem i przyprawami. Dodałam również już do marynowania liść laurowy i ziele. W zamkniętym pojemniku marynujemy całą noc.
  3. Na rozgrzaną patelnię wkładamy zamarynowane policzki wraz z przyprawami. Smażymy z obu stron, aż się zarumieni. Dzięki temu mięso się “zamknie” i zachowa swoją soczystość. Po około 5-7 minutach, mięso odłożyć na talerzyk.
  4. Cebulę pociąć na drobne krążki i wrzucić na patelnię na której wcześniej smażyły się policzki wieprzowe.
  5. W między czasie w garnku zagotowujemy 2 szklanki rosołu (lub 2 szklanki wody z pastą rosołową). Dodajemy grzybki suszone i gotujemy na średnim ogniu, aż grzyby zmiękną.
  6. Gdy wywar zacznie się gotować do garnka wkładamy usmażone policzki i cebulę. Gotujemy na małym ogniu, aż do miękkości mięsa. Gdyby okazało się, że sos jest zbyt gęsty, w trakcie gotowania należy podlewać wodą. U mnie mięsko dusiło się około godziny.
  7. Pod koniec gotowania przyprawiamy do smaku oraz dodajemy chrzan. U mnie powstał idealny sos własny, ale gdyby u was był za rzadki można go zagęścić mąką.

W całym domu w trakcie gotowania pachniało pięknie lasem. Mięso okazało się bardzo kruche i delikatne w smaku. Ja podałam je z pure z batata i surówką z kalafiora i brokuła. Moje dzieci wybrały do tego tradycyjne ziemniaczki i ogórek korniszony. Każdy ma możliwość wybrania dodatków jakie mu najlepiej smakują.

policzki wieprzowe

policzki wieprzowe

Jedno jest pewne bardzo miło zaskoczyłam się smakiem tego mięsa. Z pewnością jeszcze nie raz po nie sięgnę, by spróbować jeszcze innych wariacji na temat policzków wieprzowych.

Inne moje propozycje na obiady znajdziecie w dziale KULINARIA (patrz–> TUTAJ)

Udostępnij i polub:
Facebook
Facebook
Instagram
E-mail