12 produktów, które musisz mieć w kuchni będąc na diecie

Aby wytrwać na diecie potrzebny jest plan. Ja od dawna nie mam ściśle rozpisanej diety. Nawyki, które wpoiła mi moja trener pozwoliły mi na to, by teraz samodzielnie komponować swoje posiłki. Najgorszym wrogiem diety jest pusta lodówka. Mając braki w zapasach odpowiedniego jedzenia łatwiej o grzechy, bo z braku laku sięgnie się po jogurt, albo parówkę przeznaczone dla naszych dzieci. Niestety tak bywało i u mnie, dlatego teraz pilnuję, by te 12 produktów zawsze było w mojej kuchni. Dzięki temu mogę skomponować śniadanie, obiad lub kolację w kryzysowej sytuacji, gdy brak czasu i zapału do gotowania.

12 produktów, które musisz mieć w kuchni będąc na diecie

1.Jajka

Te idą u nas w ilościach hurtowych, gdyby nie dostawy od moich rodziców to z pewnością byśmy zbankrutowali przy takiej ilości jajek jaką my jemy. Jajko to najlepszy produkt proteinowy z możliwością tysięcy zastosowań, a przy tym niskokalorycznymi. Jedno duże kurze jajko dostarcza około 75 kcal, choć jajko na twardo to już ponad 90 kcal. Z kolei samo białko ma tylko 14 kcal.  Trzymam jajka zawsze w lodówce i sięgam po nie na śniadanie, obiad, kolację lub gdy najdzie mnie ochota na przekąskę.

2. Pieczarki

Pieczarki są niskokaloryczne, w 90-95% składają się z wody, w 100 g świeżej masy zawierają około 3 g białka, 0,3 g tłuszczu i 3 g węglowodanów. W pieczarki mają również zdolność obniżania poziomu “złego” cholesterolu LDL we krwi i normowania poziomu glukozy. U mnie wykorzystywane są w wielu postaciach: do omletów, jako dodatek do dań obiadowych (np. Papryki faszerowane, patrz –> TUTAJ), lub do sałatki.

3. Szpinak   
Jako dziecko nie lubiłam szpinaku, zresztą mama nie używała go jakoś często w swej kuchni. Odkąd zmieniłam swoje nawyki żywieniowe, zawsze mam zapas szpinaku w lodówce. Używam prawie codziennie i nie muszą to być jakieś wymyślne potrawy.  Garść liści szpinaku może trafić do jajecznicy lub zamiast salaty na kanapkę.  Łatwo go również przemycić dzieciom np. w postaci koktajlu lub szpinakowego ciasta. Warto się przemóc do jego smaku, bo to naprawdę doskonałe źródło beta-karotenu, żelaza, wapnia i witamin C, E, K, B1, B2 i B6.

4. Awokado

Jest przez nie których uwielbiane, przez innych kochane. Awokado ma mnóstwo zastosować i jest źródłem wartościowych tłuszczy. U mnie najczęściej trafia do sałatek, zrobić “masełko” do domowego chleba dodać dorzucić do koktajlu lub jajecznicy. Niestety minus awokado jest taki, że szybko się psuje gdy je się już napocznie. Dlatego warto z góry zaplanować posiłki, by zużyć je całe jak najszybciej.

5. Jogurt grecki    

Jest bardzo dobrym i zdrowym wyborem gdy nie mamy czasu na gotowanie.  Można jeść go jako przekąskę z dodatkami (np. świeżymi lub mrożonymi owocami, miodem i otrębami). Często dodaje go również do posiłków jako mniej kaloryczny zamiennik śmietany, masła lub majonezu. Białko zawarte w jogurcie zapewni dłuższe uczucie sytości, ale także co ważne do jego spalenia organizm musi zużyć więcej energii niż w przypadku węglowodanów. Jogurt naturalny to źródło probiotyków, które wzmocni twój system odpornościowy.

 6. Pierś z kurczaka/indyka

Mięso drobiowe to kolejny produkt z mojej listy 12 produktów. Jest ono świetnym źródłem białka. O jego spożywaniu nie można zapominać będąc aktywnym fizycznie Szczególnie mięso z indyka jest lekkostrawne, jego białko najlepiej się przyswaja. Często sięgam po mięso drobiowe ponieważ ma mało kalorii, ale dużo białka, więc powoduje uczucie sytości i przyspiesza metabolizm. Zapobiega również utracie mięśni, z czym często maja problem osoby drastycznie ograniczające ilość spożywanych dziennie kalorii.

7. Kiszonki

Już kiedyś ci pisałam, że jestem słoikiem (patrz–>TUTAJ), a co w tych słoikach przywożę? Oczywiście najlepsze ogórki kiszone robione przez moją mamę, to chyba dzięki temu liściowi dębu zawsze są takie smaczne.  Takie ogórki to dla mnie ekspresowy dodatek do obiadu, jajecznicy lub sałatek. Inne słoiki zapełnia doskonała kapusta kiszona  przez mojego tatę. Tego smaku nie da się zstąpić niczym innym. Kiszona kapusta to dobre źródło witaminy C. Produkty fermentowane mają bardzo korzystny wpływ na nasz organizm, dlatego włączam je regularnie do swojej diety. Sfermentowane produkty pomagają przyswajać witaminy z grupy B, wiele składników mineralnych i niektóre aminokwasy, kiszonki zwiększają też odporność organizmu. Są również naturalnym probiotykiem. Mój największy problem to taki, że nie potrafię przekonać dzieci do jej jedzenia :-).

8. Quinoa

Kiedyś nie znałam jej wcale, a teraz nie wyobrażam sobie mojej diety bez niej. Quinoa czyli komosa ryżowa jest idealną bazą do sałatek i obiadów, albo pożywne śniadanie. Ma mnóstwo białka i jest bardzo zdrowa.  (moje propozycje z wykorzystaniem znajdziesz TUTAJ)

9. Zioła i przyprawy

Bez nich nie funkcjonuję. Zwykła pierś z kurczaka dzięki ziołom może stać się ucztą dla podniebienia. Latem sta­ram się hodować zioła na balkonie. Zimą częściej sięgam po suszone. Nie używam, żadnych gotowych mieszanek, ze względu na to, że często zawierają wzmacniacze smaku i zapachu. Moje ulubione przyprawy to curry, czubryca czerwona i zielona, czosnek niedźwiedzi.

10. Woda 

Bez niej nie funkcjonujemy i kupujemy ją zawsze na promocji w ilościach hurtowych. Nasza ulubiona to MUSZYNA. Dieta bez wody, chociażby nie wiem, jak bogata, nie da żadnych efektów ani zdrowotnych, ani odchudzających. Woda ma zbawienny wpływ na nasz organizm: poprawia trawienie, pobudza metabolizm, wypłukuje toksyny z organizmu, dotlenia organizm, poprawia wydolność organizmu, poprawia wzrok,  redukuje cellulit, pomaga w rzeźbieniu mięśni i ma wiele innych cech, które pozytywnie wpływają na nasz organizm. Szczególnie polecane jest wypicie rano na czczo szklankę wody z cytryną. Znalazłam fajny kalkulator, gdzie można obliczyć ile wypić wody dziennie. (patrz–>TUTAJ).

11. Cytryna    
Staram się od jakiegoś czasu codziennie rano wypić szklankę ciepłej wody z sokiem z cytryny. Taka woda dodaje energii i po całej nocy nawadnia organizm. Witaminy C zawarta w cytrynie, oczywiście  podnosi odporność i chroni przed infekcjami. Działa również zbawienie w wielu dolegliwościach np. w walce z żylakami czy wspomagając profilaktykę chorób układu krążenia. Cytrynę naprawdę warto zawsze mieć ją w kuchni i używać nie tylko do herbaty, soków i lemoniad. Sokiem z cytryny warto skrapiać sałatki oraz dania z owoców morza i ryb, zwłaszcza, że dzięki temu znika ich nieprzyjemny, “morski” zapach.

12. Ocet jabłkowy     
Na końcu mojej listy 12 produktów, pomocnych w diecie znalazł się właśnie ocet jabłkowy. Wiele osób ceni go przede wszystkim za wspomaganie walki ze zbędnymi kilogramami, ale również ma właściwości prozdrowotne. Ja używam go głównie ze względu na wpływ na  przyswajanie cukrów, wzmacnianie odporności organizmu oraz to, że hamuje infekcje układu moczowego. Przechowuję go zawsze w kuchni i używam przygotowując codzienne posiłki. Ocet jabłkowy świetnie wzbogaca smak potraw, zwłaszcza w połączeniu z oliwą z oliwek.

To moja lista 12 produktów niezbędnych w kuchni, osoby na diecie. A czego nie może zabraknąć u Ciebie?

 

 

Udostępnij i polub:
Facebook
Facebook
Instagram
E-mail