Moje błędy w pielęgnacji twarzy, które naprawił cudowny zestaw + KONKURS

Na moim blogu nie było jeszcze inspiracji kosmetycznych, a jest to bardzo ważny i bliski mi temat. O moim makijażu wspominałam już TUTAJ. Dwa lata temu trafiłam na kosmetyki Mary Kay. Moja cera je pokochała i po prostu przepadłam. Dziś napiszę Wam parę słów o moim zestawie do mycia twarzy. Zerknijcie do mojej kosmetyczki i odkryjcie moje skarby. Czy faktycznie to jest cudowny zestaw jak zapewnia producent? Postaram się Wam go przybliżyć. Nie zabraknie również niespodzianki dla Was z kosmetyczną nagrodą.

Moje początki pielęgnacji twarzy

Jestem osobą, która jeszcze dwa lata temu bardzo mało wiedziała o pielęgnacji twarzy. Używałam kremów które akurat, były w promocji, a twarz najczęściej myłam wodą – młodość. Ale po 30 na mojej buzi zaczęły pojawiać się pierwsze oznaki upływu czasu, więc postanowiłam się troszkę przyłożyć do swojej pielęgnacji.  Gdy zostałam zaproszona na warsztaty kosmetyczne pomyślałam, o może w końcu się czegoś nauczę.  Oczywiście po spotkaniu miałam wypielęgnowaną twarz i dłonie, ale moja głowa poczuła, że bardzo zaniedbuję swoją twarz.

Popełniałam kilka podstawowych błędów:

  • używałam kremów niedostosowanych do rodzaju cery i wieku mojej skóry;
  • zdarzało mi się iść spać bez zmycia makijażu;
  • mycie twarzy “po łepkach” i tylko wodą;
  • nie stosowałam kremu pod oczy;
  • nie stosowałam kremów z filtrem;
  • piling na twarz trafiał się u mnie raz w roku, o maseczce nawet nie wspomnę;
  • wyciskałam pryszcze – wiem wiem błąd nie wybaczalny;
  • nie czyściłam swoich pędzli do makijażu;

Czy Tobie też się trafiają takie wpadki? Mam nadzieję, że nie jestem jedyna. Po tamtym spotkaniu z doradcą postanowiłam to zmienić. Oczywiście nie zdecydowałam się na pielęgnację z Mary Kay od razu, bo przestraszyłam się ceny. Ale postanowiłam zakupić szczoteczkę do mycia twarzy. Różnica jaką zobaczyłam po umyciu jednej strony twarzy wacikiem, a drugiej szczoteczką była dla mnie bardzo przekonująca, dlatego to była pierwsza rzecz jaką chciałam zmienić. Model z którego korzystam niezmiennie od 2 lat możesz kupić TUTAJ

cudowny zestaw

Po miesiącu używania szczoteczki postanowiłam pójść o krok dalej. Widziałam, że moja twarz jest oczyszczona, ale potrzebuje również odpowiedniego odżywienia. Postanowiłam zaryzykować i kupiłam swój pierwszy cudowny zestaw TimeWise.

Cudowny zestaw TimeWise

Nigdy wcześniej nie stosowałam kosmetyków w zestawach. Postanowiłam to zmienić, bo chciałam sprawdzić czy faktycznie cała seria produktów jednej firmy do jednego problemu daje lepsze efekty niż każdy kosmetyk z innej parafii.

Cudowny zestaw

W skład mojego zestawu weszły 4 kosmetyki:
  1. Żel 3-w-1 TimeWise® – Ze względu na rodzaj cery otrzymałam żel, który oczyszcza, delikatnie złuszcza i odświeża skórę. Dla cery suchej i normalnej jest przeznaczone mleczko 3w1
  2.  Nawilżająca Emulsja Przedłużająca Młodość TimeWise® – zmniejsza pojawianie się zmarszczek i intensywnie nawilża, krem ten okazał się dla mnie nr 1. Jako produkt beztłuszczowy nie oblepia naszej skóry – podobnie nie zatyka porów. Jest świetną bazą pod makijaż.
  3. Serum na Dzień TimeWise® z filtrem SPF 30 – Nigdy nie używałam takich wynalazków, ale przekonało mnie to, że to on ma działać przeciwzmarszczkowo i chronić przed nierównym kolorytem cery. Taka niewidzialna ochrona.
  4. Serum na Noc TimeWise® – do tego serum przekonały mnie “bąbelki” witaminowe, które mają pobudzać produkcję kolagenu. Produkt bardzo wydajny, wystarczy 1-2 kliknięcia pompki by wklepać w całą twarz.

Cudowny zestaw

Strasznie podoba mi się to, że w żaden z kosmetyków nie trzeba “wkładać paluchów”. Dzięki temu nie rozwijają się w kosmetykach żadne bakterię. Po dwóch latach stosowania tej serii mogę powiedzieć, że ten cudowny zestaw faktycznie działa. W dodatku to czego się obawiałam, czyli cena okazało się najmniejszym problemem, bo kosmetyki są bardzo wydajne i starczają na bardzo długo. Mi taki zestaw starcza na około pół roku.  Może wyda się to banalne, ale ja widzę znaczną różnicę i nie żałuję, że postanowiłam spróbować.

Moja skóra jest:

  • nawilżona i wygładzona;
  • stała się miękka i delikatna;
  • wzmocniona i odżywiona – przestałam mieć problemy z  podrażnieniami i  plamami;
  • moja twarz jest bardziej jędrna;
  • zniknął problem trądzików – do tego pewnie przyczyniła się również szczoteczka;

Ja na chwilę obecną znalazłam swój ideał w pielęgnacji twarzy. A ty używasz całych serii kosmyków? Może macie jakieś serie warte wypróbowania, którym powinnam się przyjrzeć?

Cudowny zestaw TimeWise z firmy Mary Kay możecie zakupić TUTAJ

 A na koniec mam również coś dla Was. Zapraszam Was do wzięcia udziału w konkursie, zawalcz o zestaw do Pielęgnacji Dłoni Satin Hands – wersja podróżna. 
Cudowny zestaw
Są to kosmetyki stworzone, by dać ekstra dawkę rozpieszczenia dla twoich dłoni. W trzech prostych krokach przeniesie Cię w chwilę prawdziwego luksusu. Natychmiast skóra twoich dłoni stanie się miękka, wygładzona. Dłonie są odżywione i chronione specjalną warstwą nawilżenia na 24 h.
Czy muszę cię dalej zachęcać do wzięcia udziału?

Regulamin konkursu:

1. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś to polub stronę Inspirująca Xl-ka na FB – TUTAJ
2. Udostępnij post konkursowym albo kogoś zaproś do wzięcia w nim udziału. TUTAJ
3. Dokończ zdanie: Mój ulubiony kosmetyk to …. TUTAJ
Konkurs trwa tydzień do 10.12.2017  a wyniki zostaną ogłoszone pod tym postem na blogu do 3 dni od zakończeniu konkursu. Zwycięzca zostanie wybrany przez jury w składzie mojej rodzinki :-).
Organizatorem i sponsorem nagrody jest INSPIRUJĄCA XL-ka. Facebook nie ponosi odpowiedzialności za konkurs.
Nagroda wędruję do SAWRINY SZYŁÓW. GRATULUJEMY

 

Udostępnij i polub:
Facebook
Facebook
Instagram
E-mail